Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 208 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Skład redakcyjny


OSOBY PRACUJĄCE W REDAKCJI
Od listopada 1995 :
( pierwszy skład)
FABIANA WEGNER
JOANNA BIADASIEWICZ
ELŻBIETA KIELISZEWSKA
TERESA HERNES
MAREK SOBCZAK
MONIKA AUGUSTYNIAK
--------------------------------------
INES CZAJCZYŃSKA
TOMASZ GRACZYK
KAROL BUSZKIEWICZ
ALEKSANDRA OSTROWSKA
MAGDALENA GRACZYK
MAGDALENA SKAŁECKA
DONATA WERDYN
JAKUB RZEPKA
ALDONA BUSZKIEWICZ
KAROLINA WAŁDOWSKA
PAULINA LATOSIŃSKA
KATARZYNA WIELGOSIK
EWA KAROLEWSKA
KATARZYNA JARUSZEWSKA
JUSTYNA TACZANOWSKA
HONORATA CIESLAK
ANNA PIETRZAK
HONORATA DYONIZIAK
OLGA KORNACKA
MARTINA SKOWROŃSKA
PATRYK SKOWROŃSKI
BEATA DUCZMAL
PAULINA URBANIAK
MACIEJ KORNACKI
DARIA HERNES
TOMASZ GALANT
Pamela Ślugaj
Marta Mrozińska
Bartosz Kaczmarek
Weronika Czajczyńska
-------------------------------
Obecny skład:
2012\2013
Anna Woźniak
Klaudia Ratajczak
Agnieszka Szablewska
Julia Moździerz
Jolanta Szablewska
Klaudia Jerzyk

Zdjęcia w galeriach.


DRUKARNIA

poniedziałek, 23 czerwca 2014 16:38

Dzięki hojności Państwa Moździerzów z Józefowa grupa młodzieży z gimnazjum w Choczu oraz redaktorzy i kolporterzy szkolnego pisma „Wieści znad Prosny” mogli pojechać do Pleszewa, by poznać z bliska zawód drukarza.

Kierownictwo Drukarni MINIPOL zapoznało młodzież z etapami tworzenia różnego rodzaju druków, np. naklejek do artykułów spożywczych, plakatów,  notesów, kartek pocztowych, broszur.

Uczestnicy obserwowali też pracę informatyków oraz widzieli, w jaki sposób drukuje się plakaty na ploterze.redakcja w drukarni.JPG


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Wywiad z absolwentkami naszego gimnazjum - redaktorkami pisemka „Wieści znad Prosny&

poniedziałek, 16 czerwca 2014 23:38

julka i aga.JPG

 

 

 

Wywiad z Julią Moździerz przeprowadziła  Klaudia Ratajczak

Ile lat pracowałaś w redakcji?                                 

  - W redakcji szkolnej gazety pracowałam przez 5 lat. Było to bardzo przyjemne doświadczenie. Pracując,  miałam okazję  doświadczyć, z czym wiąże się praca redaktora oraz mogłam udoskonalić poprawną pisownię.

Co lubiłaś najbardziej w pracy w gazetce?                 

 -W pracy w gazetce najbardziej lubiłam redagowanie wywiadów, ponieważ wiązały się z nimi spotkania z ciekawymi osobami, od których  miałam okazję dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy. Oczywiście poza tym bardzo fajne były wyjazdy do muzeum w Pleszewie, gdzie oglądałyśmy nie tylko wystawy, ale i słuchałyśmy pięknych koncertów.

Czy przyszłość wiążesz  z pracą w   redakcji?                        

 - Pracę w gazetce uważam za fajną zabawę, ciekawe doświadczenie,  ale nie wiążę z tym mojej przyszłości.

Które przedmioty szkolne  należą do Twoich ulubionych?                                                                                                                - Moimi ulubionymi przedmiotami szkolnymi są przedmioty ścisłe takie jak:  matematyka, fizyka, chemia. Czuję się w tych dziedzinach najpewniej, ponieważ rządzą w nich prawa, które są niezmienne.

Jak wspominasz czasy gimnazjalne?

 - Gimnazjum będę wspominać bardzo przyjemnie. Opuścić tę szkołę będzie bardzo trudno ze względu, że spędziłam tu dziewięć lat i zdążyłam się z tym miejscem związać, ale także poznałam tu wiele wspaniałych osób, z którymi będzie mi się bardzo trudno pożegnać.

Jakie plany masz na przyszłość? 
- Nie mam w tym momencie ściśle określonych planów  na przyszłość. Wiem, że będę starała się o przyjęcie do Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Pleszewie na profil biologiczno-chemiczny, a co potem, tego jeszcze nie wiem. Profil, na który się wybieram oferuje szeroki zakres możliwości,  jest to min. politechnika: wydział chemiczny alba studia związane z medycyną czy farmacją. Możliwości jest wiele, a które okażą się dla mnie najlepsze, to będę wiedziała po ukończeniu  liceum.

Jakie cechy cenisz u innych?
-Jest to bardzo trudne pytanie, ale myślę, że jest to przede wszystkim szczerość i lojalność.

Czy lubisz czytać książki? 
- Owszem,  lubię czytać książki zwłaszcza te z gatunku fantasy lub detektywistyczne. Do moich ulubionych należą książki z serii „Dary anioła”.

 Dziękuję Ci za rozmowę. W imieniu całej redakcji życzę Ci powodzenia w nowej szkole i zrealizowania planów. A już wkrótce – udanych wakacji.

 

Wywiad z Agnieszką Szablewską przeprowadziła        Klaudia Jerzyk

 

Agnieszko,  ile lat pracujesz w gazetce szkolnej?

-W gazetce szkolnej „Wieści znad Prosny” pracuję już 3 lata. Na początku zajmowałam się kolportażem, czyli sprzedawałam gazetki.  Dopiero po jakimś czasie zaczęłam pisać artykuły, co bardzo mi się spodobało.

 Jak wspominasz kilka lat pracy w redakcji naszej gazetki ?

-Była to świetna przygoda. Mogłam zobaczyć, z czym tak naprawdę wiąże się ta praca. Przeprowadzanie wywiadów, pisanie tych wszystkich ciekawych artykułów było naprawdę świetnym doświadczeniem.

Czy podobała Ci się współpraca z koleżankami?

- Z zespołem redakcyjnym bardzo miło mi się pracowało. Grupa zawsze ze sobą współpracowała i starała się wypełniać swoje obowiązki jak najlepiej.

Jak oceniasz pracę w gazetce szkolnej i czy w przyszłości zamierzasz zostać redaktorką ?

-Praca w gazetce była dla mnie pewnego rodzaju przygodą, którą będę miło wspominać, ale jednak nie zamierzam wiązać z nią swojej przyszłości.

Do jakiej szkoły się wybierasz po gimnazjum?

-Chciałabym kontynuować swoją naukę w Liceum Ogólnokształcącym im.  Stanisława Staszica w Pleszewie.

Jakie są Twoje plany na przyszłość? Czy wiesz, czym chciałabyś się w życiu zajmować?

-Na razie chciałabym dostać się do klasy biologiczno – chemicznej. Później, jeżeli  mi się uda dobrze zdać maturę, planuję studia farmaceutyczne lub stomatologiczne. A jak się ułoży dalej? – zobaczymy.

Jakie są Twoje ulubione zajęcia w wolnym czasie?lubisz aktywnie spędzać czas czy raczej biernie?

-Lubię aktywnie spędzać czas. W wolnym czasie jeżdżę na rolkach lub na rowerze. Często wraz z przyjaciółmi biegam i gram w piłkę ręczną i siatkówkę .   

Gdzie chciałabyś mieszkać w przyszłości? Dlaczego?

-Nie mam jeszcze konkretnych planów na przyszłość. Jednak sądzę, że zamieszkam jak najbliżej miejscowości swojej pracy.

Jaki jest Twój ulubiony zespół muzyczny? (czy masz jego ulubione utwory?)

-Moim ulubionym zespołem muzycznym jest Within Temptation. Utworem, który najbardziej lubię, jest  Whole World is Watching.

 Dziękuję Ci bardzo za rozmowę.    W imieniu całej redakcji życzę Ci wielu sukcesów i zrealizowania wszystkich planów. Teraz wymarzonego świadectwa i pełnych przygód wakacji.

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Do Warszawy do „AgaPress”

niedziela, 09 marca 2014 0:03

Dnia 13 lutego laureatki konkursu oraz dziewczyny z redakcji „Wieści…”  wraz z p. Moniką Piłką i p. Elżbietą Kornacką udały się na wycieczkę do Warszawy do wydawnictwa „AgaPress”, a także do Centrum Nauki Kopernik. Wyjazd był nagrodą  za najlepszego bloga w ramach projektu [Red]akcja, który organizowany był w chockiej bibliotece.

   Wycieczka miała  przybliżyć nam pracę dziennikarza i odpowiedzieć na różnorodne nurtujące nas pytania. Dowiedzieliśmy się, jak powstają gazety, a także na czym tak naprawdę polega praca dziennikarza. Jak się okazało, jest to zawód niełatwy, który wymaga pracy z ludźmi, a także wielu poświeceń ze strony redaktora. Na zakończenie otrzymaliśmy  upominki od redaktorki naczelnej, p. Bogny Bizoń w postaci książek oraz zestawu czasopism młodzieżowych, takich jak: „Victor” i  „Cogito”.

  Naszym kolejnym  celem podróży  było Centrum Nauki Kopernik. W Centrum znajduje się około 340 eksponatów w sześciu galeriach tematycznych, Teatr Robotyczny, Park Odkrywców oraz Planetarium. Każdy z wielkim zainteresowaniem przeprowadzał eksperymenty, mogliśmy zajrzeć w głąb ludzkiego organizmu. Przekonaliśmy się, że nauka to wciągająca i fascynująca przygoda.  Dla każdego z nas była to niezwykła wycieczka, która na długo zostanie w naszej pamięci…  a być może wskaże nam drogę na przyszłość.

DSC_0324.jpg        DSC_0306.jpgDSC_0325.jpgDSC_0353.jpgDSC_0365.jpgDSC_0315.jpg


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Spotkanie z Anną Marią Wesołowską

czwartek, 16 stycznia 2014 23:32

BY POMÓC MŁODYM

Rozmowa z sędzią Anną Marią Wesołowską, prawnikiem znanym         z serialu telewizyjnego, w którym grała samą siebie.

-Co spowodowało, że wybrała Pani zawód sędziego? Czy to marzenie już z czasów dzieciństwa, tradycja rodzinna czy dojrzała decyzja?

-Nie jest to tradycja rodzinna, dlatego że w swojej rodzinie jestem pierwszym prawnikiem, natomiast obie moje córki są prawniczkami. Myślę, że jako dziecko miałam wielką potrzebę tego, aby świat był sprawiedliwy i tą samą cechę mają moje córki. Jeżeli coś dzieje się obok, zawsze staramy się zareagować. Później na swojej drodze spotkałam fantastycznego sędziego, kobietę. Chciałam być taka jak ona i mimo tego, że 20 lat tańczyłam w balecie i marzyłamo zawodzie nauczycielki tańca, to jednak przeważyło to dążenie do sprawiedliwego świata.

-Nie miała Pani wątpliwości, podejmując decyzję o udziale w programie „Sędzia Anna Maria Wesołowska” ?

-Miałam ogromne. Pół roku odmawiałam, zastanawiałam się głęboko. Orzekałam wówczas w głośnej sprawie łódzkiej ośmiornicy. Dwieście tomów akt, czterystu świadków, zabójstwa, kradzieże, włamania, obcinane palce, gwoździe  w kolanach. Brutalna rzeczywistość przestępczości zorganizowanej, która werbuje także do swojej działalności dzieci. Są to bardzo małe dzieci, poniżej 13 roku życia, bo one nie odpowiadają przed sądem. Pomyślałam, że tą drogą, właśnie przez telewizję powinnam powalczyć o edukację prawną dla was, żebyście mieli jak najwięcej informacji, gdzie są granice pomiędzy dobrem a złem, wygłupem     a przestępstwem, żartem a wykroczeniem, żeby nie zacierały się one wam, a były jasne. Dlatego też zgodziłam się na udział w programie i dzisiaj nie żałuję, bo społeczeństwo na tym programie się edukuje.

-Środowisko sędziowskie pochwalało czy negowało Pani udział w programie „Sędzia Anna Maria Wesołowska”?

W większości były to opinie negatywne, z resztą ja sama nie byłam zadowolona  z tego, że taką decyzję muszę podjąć. Sędzia w telewizji kilka lat temu źle się kojarzył, ale zawsze miałam świadomość, że nie ja jestem tutaj istotna. Zdawałam sobie sprawę, że zapłacę za to, ale wiedziałam,  że ważne jest to, że chcę coś zrobić. Ja walczyłamo edukację prawną od wielu lat. Gdy jeszcze nie było programu, zapraszałam młodzież na lekcje wychowawcze do sądu. Napisałam dla nich poradnik, to było jeszcze przed programem, a więc był on uzupełnieniem mojej działalności edukacyjnej. Udało się, w związku z czym jestem bardzo zadowolona. A przeciwników dzisiaj jest znacznie mniej.

-Dlaczego dzieci często nie mówią rodzicom o swoich problemach?

-Dlatego, że nie nauczyliśmy was rozmawiać, nie nauczyliśmy was szczerości. My też tego nie potrafimy, ale kiedyś nie było to takie brzemienne w skutkach, ponieważ świat był prostszy. Nie było tylu zagrożeń. To że z nami nie rozmawiacie jest ogromnym problemem. Dlatego zawsze przypominam:  Nie wolno milczeć. Śpiewacie taką piosenkę: „Wy dorośli nic nie wiecie, w jakim dzieci żyją świecie. My rzeczywiście nie wiemy, w związku z tym jak mamy wam pomóc. Dlatego to jest przesłaniem tych spotkań. Rozmawiajcie z nami. My często nie potrafimy tego i to jest też ogromnym problemem. Do was mogę trafić. Do rodziców jest znacznie trudniej, ponieważ oni na takie spotkania nie przychodzą. Natomiast teraz to od was młodych zależy, czy ten świat pójdzie w lepszym kierunku. My jesteśmy zobowiązani do tego, aby wam pomóc, ale musimy wiedzieć kiedy tej pomocy potrzebujecie.

-Jakie są negatywne zachowania dzieci i młodzieży, które padają ofiarą tzw. eurosieroctwa?

-Wtedy zaczyna się alkohol, narkotyki, ale przede wszystkim wagary. Zaczyna się depresja. Dzieci w różny sposób reagują. Może to być wycofanie, ale może o być również agresja. Eurosierota zachowuje się tak jak prawdziwa sierota. Jest mu bardzo źle. Dlatego też walczę o to, żeby szkoła miała świadomość tego, że rodzice wyjeżdżają. Takie dziecko musi zostać objęte opieką.

-Mimo wieloletniego doświadczenia, co szokuje Panią w zachowaniu dzieci            i dorosłych?

-Myślę, że szokuje mnie to, że empatia jest ciągle słowem, którego nie rozumiemy. Nie ma w nas tego uczucia. Nie pielęgnujemy w sobie tych wartości, nie staramy się odnosić z szacunkiem do nich. Myślę, że tego powinniśmy się uczyć  w domu już od przedszkola. Przemoc jest wszechobecna nawet w bajkach dla dzieci. Bardzo trudno jest mieć później  w sobie te właściwe wartości, właściwe sposoby reagowania na czyjś ból, krzywdę. I tak rośniemy z dnia na dzień, stając się coraz bardziej obojętni. Kiedyś byłam na spotkaniuz maluchami 5- 6-letnimi w ramach uniwersytetów dziecięcych. Weszła spóźniona dziewczynka, która potknęła się o dywan  i upadła. Cały pierwszy rząd podbiegł jej pomóc. Byłam na spotkaniu ze studentami prawa i dziennikarstwa. Weszła spóźniona  dziewczyna. Potknęła się. Cała sala śmiała się do rozpuku. A ja myślałam, że może są tam gdzieś jeszcze te dzieci, które mają w sobie tyle serca i wrażliwości.

-Czy pracoholizm rodziców lub rozwody wpływają na destrukcyjne zachowanie dzieci?

-Bardzo. Z pracoholizmem trudno walczyć, bo tak ten świat dzisiaj jest urządzony. Rozwód rodziców jest jedną z form przemocy wobec dziecka. Szczególnie wykorzystywanie dzieciaków w konfliktach około rozwodowych, ja to tak nazywam, jest jawną formą przemocy, na którą my dorośli powinniśmy reagować.

-Znamy Panią z programu „Sędzia Anna Maria Wesołowska”. A jaka jest Anna Wesołowska prywatnie?

-Wolny czas spędzam tak jak dzisiaj, z wami. Nie mam wolnego czasu. Ale jeśli udaje mi się wygospodarować jakiś tydzień, to jadę na narty. Uwielbiam narty, deskę. Czasu mam na to nie wiele, tydzień w roku. Mam dwie wnuczki. Poświęcam im każą wolną chwilę. Dzisiaj mam świadomość tego, że kontakt z dzieckiem, uwaga skupiona na nim jest czymś najważniejszym. Ja sama zdaję sobie sprawę   z tego, że byłam matką pracoholiczką, ale zawód sędziego pochłania bez reszty. Wypośrodkować jest bardzo trudno, więc jeżeli młody człowiek zdaje sobie z tego sprawę, to sam będzie walczył o tę chwilę dla siebie, przytulając się do rodzica i patrząc mu głęboko w oczy.           

       IMG_1363.JPG Julia Moździerz  iIMG_1390.JPG  KlauIMG_1384.JPGdia Ratajczak

 

IMG_1385.JPG


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

KONCERT W MUZEUM W PLESZEWIE

poniedziałek, 02 grudnia 2013 19:53

KONCERT W MUZEUM W PLESZEWIE

Z okazji 18 rocznicy działalności redakcji naszej gazetki  zespół  i osoby współpracujące 1 grudnia wybraliśmy się na koncert, który odbył się w  Muzeum Regionalnym  w Pleszewie.

IMG_1307.JPGP1080467.JPGP1080453.JPGP1080423.JPG


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 18 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  10 735  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

gazetka szkolna

Statystyki

Odwiedziny: 10735

Lubię to